- visualheritage.eu - http://visualheritage.eu -

Zbrojownia


Zbrojownia to kolekcja militariów bądź pomieszczenie służące ekspozycji broni, strojów bitewnych i wojskowych. Tradycja kolekcjonowania broni dawnej i współczesnej oraz eksponowania jej w osobnych pomieszczeniach sięga czasów nowożytnych. W XVII i XVIII wieku zbrojownie znajdowały się w europejskich rezydencjach królewskich, książęcych, szlacheckich oraz arsenałach miejskich. W XIX wieku kolekcjonerstwo militariów rozpowszechniło się w całej Europie.

Od 2. połowy XVIII wieku zbrojownie występowały coraz powszechniej w kolekcjach prywatnych, ale prawdziwą popularność osiągnęły po wojnach napoleońskich. W tym czasie na skutek rozproszenia historycznych zbiorów rozwinął się europejski rynek militariów, a broń stała się łatwo dostępna. Znacznie poszerzył się wówczas krąg kolekcjonerów. Zbiory militarne były zakładane przez antykwariuszy, żołnierzy, weteranów, malarzy historycznych czy mieszczan. Na wzrost zainteresowania militariami wpłynęły również bogate, nowożytne zbiory cesarskie, królewskie, książęce oraz arsenały miejskie, które od początku XIX wieku były powiększane, opracowywane naukowo i udostępniane publicznie.

Najważniejsze cechy XIX-wiecznych zbiorów militariów to:

Powiązanie broni ze sławnymi postaciami to charakterystyczny rys kolekcjonerstwa militariów od czasów nowożytnych. Powszechnie znana w XIX wieku habsburska Zbrojownia Bohaterów w Ambras składała się ze zbroi i broni należących do słynnych osobistości z czasów współczesnych i minionych. Również w zbiorach XIX-wiecznych historia i anegdota odgrywały ważną rolę. W rycerskim kabinecie w Elisenturm, gdzie znajdowały się najcenniejsze egzemplarze ze zbiorów króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV, wyróżniały się sztylet księcia Alba oraz miecz „bohaterskiego króla Sobieskiego”.

Poszukiwanie związków elementów kolekcji z historycznymi postaciami nieraz szło w parze z zainteresowaniami historią własnego narodu lub regionu. Walter Scott w swoim otwartym dla publiczności domu w Abbotsford, podobnie jak John Crossley w Scaitcliffe House, prezentował szereg przedmiotów związanych z historią Szkocji, w tym na przykład broń szkockiego „Robina Hooda”, Roberta Roya McGregora. Francuski malarz Pierre Révoil posiadał natomiast liczne egzemplarze broni z czasów Henryka IV, w tym te należące do bohaterskiego żołnierza, „dzielnego Crillona”, czyli Louisa des Balbes’a de Bertona de Crillona.

Charakterystyczne dla tego okresu jest kolekcjonerstwo związane z wojnami napoleońskimi. Zbierano nie tylko elementy uzbrojenia współczesnych bohaterów, lecz także mundury, autografy oraz przedmioty znalezione na polach bitewnych. Popularne było kolekcjonerstwo przedmiotów związanych z Napoleonem, w Anglii zbierano te odnoszące się do Johna Shawa (1789–1815, angielski żołnierz, zasłynął odwagą i zabiciem kilku Francuzów w bitwie pod Waterloo), a na ziemiach polskich uwaga skierowana była na bohaterów wojen napoleońskich: księcia Józefa Poniatowskiego i generała Jana Henryka Dąbrowskiego.

Militaria z czasów wojen napoleońskich – same lub w zestawieniu z elementami historycznego uzbrojenia – występowały w tym okresie powszechnie w zbiorach angielskich, francuskich, niemieckich i polskich. Wśród kolekcjonerów tego typu pamiątek znajdziemy zarówno reprezentantów europejskiej arystokracji, jak i niższych warstw społecznych, którzy zadowalali się drobnymi obiektami. Pola bitew stały się wówczas celem podróży kolekcjonerów i ciekawskich, dla których znaleziony ząb czy odłamek stawał się relikwią.

Zbrojownię pierwszej połowy XIX wieku charakteryzowała duża malowniczość. Broń biała była rozwieszana na ścianach w ozdobnych układach symetrycznych i geometrycznych. Niekiedy zawieszano panoplia złożone z fragmentów zbroi, hełmów, pałaszy i karabel. Część zbroi eksponowano przy użyciu manekinów. W Anglii tradycyjnie egzemplarze uzbrojenia zawieszano na ścianach westybulu, w innych zakątkach Europy preferowano prezentację w osobnych pomieszczeniach nawiązujących wystrojem i wyposażeniem do czasów średniowiecznych. Uzbrojenie prezentowano albo w dekoracyjnych układach zajmujących całe jego ściany, albo swobodnie rozkładano na stołach i szafach, sugerując jego utylitarny charakter i gotowość do użycia. Do połowy XIX wieku przeważały aranżacje w stylu neogotyckim. Niektóre ze zbrojowni, jak na przykład angielskie Strawberry Hill i Abbotsford, za sprawą opublikowanych i rozpowszechnianych wizerunków stały się wzorem aranżacji dla tego typu wnętrz w całej Europie.

W 2. połowie XIX wieku stosunek do militariów uległ zmianie. Zamiast pamiątek i relikwii zaczęto w nich dostrzegać cenne przedmioty rzemiosła artystycznego, podlegające naukowemu opracowaniu.

Od końca XVIII wieku kolekcjonerzy mogli czerpać wiedzę o militariach ze specjalistycznych kompendiów. Do najwcześniejszych wydawnictw tego typu należy zaliczyć A Treatise on Ancient Armour and Weapons, traktat żołnierza, antykwariusza, artysty i topografa, Francisa Grose’a z 1776 roku. Wysoko ceniona była praca Samuela R. Meyricka (1783–1848), A Critical Inquiry into Ancient Armour, as it Existed in Europe, but Particularly in England… (1824), w której po raz pierwszy w kompleksowy sposób została ujęta historia europejskich militariów. Ważne były też publikacje ilustrowane, takie jak Engraved Illustrations of the Ancient Arms and Armour from the Collection of Llewelyn Meyrick… (1830) z rycinami Josepha Skeltona.

W 2. połowie XIX wieku w prywatnych zbrojowniach można zaobserwować odejście od malowniczej aranżacji na rzecz porządku chronologicznego lub podziału geograficznego. Militaria umieszczano w szklanych szafach i gablotach. Wspomniany Samuel R. Meyrick, który swoją kolekcję militariów gromadził w specjalnie na ten cel wybudowanej siedzibie Goodrich Court w Herefordshire, podkreślał jej dydaktyczny charakter, a obiekty eksponował na drewnianych manekinach koni i ludzi. Aranżacje Meyricka były w tym okresie bardzo wpływowe, a ów badacz i kolekcjoner był również autorem nowej aranżacji zbrojowni w londyńskiej Tower oraz w Zamku w Windsorze. Z kolei w londyńskim Hertford House, u jednego z najznakomitszych kolekcjonerów 2. połowy XIX wieku, Richarda Wallace’a, część eksponatów rozwieszono w dekoracyjnych ściennych panopliach, część zaś prezentowano w ustawionych na środku pomieszczenia szklanych gablotach. W tym okresie powstają również kolekcje, które miały ambicje zobrazowania historycznego uzbrojenia europejskiego, a nawet światowego. Meyrick w swojej zbrojowni wprowadził podział geograficzny kolekcji na Zbrojownię Azjatycką, Salę Mórz Południowych oraz Wielką Zbrojownię z europejskim uzbrojeniem. Pod koniec wieku w podobnym duchu wyeksponował swoje zbiory Frederick Stibbert (1838–1906) w specjalnie na ten cel wybudowanej neogotyckiej willi we Florencji.

Zbrojownie w nowożytnej Rzeczypospolitej były ważnym elementem rezydencji najpotężniejszych polskich magnatów. W okresie rozbiorów, niezależnie od zmieniającego się w ciągu XIX-wiecznego stulecia stosunku do broni, najważniejszą cechą tych zbiorów do początku XX wieku pozostawała dominująca w nich rola uzbrojenia polskiego.

Stworzona przez Izabellę z Flamingów Czartoryską Świątynia Sybilli w Puławach należy do najwcześniejszych europejskich aranżacji nowego typu. Jeden z głównych elementów wyposażenia tego pawilonu, zbiór militariów, składał się z uzbrojenia rodowego oraz przedmiotów pozyskanych od rodzin spokrewnionych z Czartoryskimi. Ważnym jego elementem były pamiątki po współczesnych żołnierzach (przede wszystkim bohaterach wojen napoleońskich), które eksponowane były obok obiektów ze skarbca koronnego na Wawelu oraz zdobycznych chorągwi darowanych przez kapitułę krakowską. Obecność przedmiotów znajdujących się przed rozbiorami w zbiorach królewskich, wyraźnie wyeksponowanych i uhonorowanych w sakralnym wnętrzu Świątyni Sybili, sprawiła, że zbrojownia puławska zajmowała w badaniach nad polskim kolekcjonerstwem szczególne miejsce i od końca lat 60. XX wieku kreowana jest na symboliczne „miejsce trofealne”.

Do najważniejszych zbrojowni powstałych w 1. połowie XIX wieku należały też zbiory Wincentego Krasińskiego w Warszawie, Ludwika Paca w Dowspudzie, Tytusa Działyńskiego w Kórniku (Sala Mauretańska), Jana Henryka Dąbrowskiego w Winnej Górze oraz Edwarda Raczyńskiego w Rogalinie. Zbiory te zawierały zarówno egzemplarze dawnego polskiego oręża (częściowo odziedziczonego po przodkach, częściowo pochodzące z zakupów), jak i pamiątki po wojnach napoleońskich, w których każdy z wymienionych kolekcjonerów (z wyjątkiem Tytusa Działyńskiego) brał udział. Zbrojownie dostępne były jedynie dla wybranych gości. O ich neogotyckich wnętrzach mamy bardzo skromne informacje, a z wizerunków zachowała się najprawdopodobniej wyłącznie rycina przedstawiająca wnętrze zbrojowni w Rogalinie.

Szczególnie malowniczo prezentowały się te polskie zbrojownie, w których rozkładano namioty tureckie, zdobyte przez polskich dowódców w czasie wojen z Turkami w XVII wieku. Broń, stroje i inne zdobycze zwłaszcza z kampanii króla Jana III Sobieskiego, należały do najbardziej poszukiwanych militariów na ziemiach polskich. Prezentowano je również w salonach, bibliotekach czy sypialniach. Trofea wiedeńskie odziedziczone po przodkach walczących z Turkami służyły budowaniu prestiżu rodu i podkreślaniu jego długiej, wojskowej tradycji.

Kolekcjonerzy wykorzystywali przede wszystkim przedmioty pochodzące ze zbiorów rodowych oraz te pozyskane drogą zakupu lub wymiany ze skarbców lub kolekcji innych polskich arystokratów. Ich poszukiwania na rynku europejskim ograniczone były najczęściej do broni polskiej. Budowane za pośrednictwem zbiorów militariów narracje kształtowały tożsamość rodową i narodową.

W 2. połowie XIX wieku niektóre polskie prywatne kolekcje militariów zostały uporządkowane, opracowane naukowo i wyeksponowane w szklanych gablotach. Obok Kórnika Działyńskich, Gołuchowa Czartoryskich, Jarocina Radolińskich, na przełomie XIX i XX wieku nowej aranżacji poddane zostały zbrojownie w Muzeum Książąt Lubomirskich przy Zakładzie Narodowym im. Ossolińskich we Lwowie i Muzeum Czartoryskich w Krakowie. W tym ostatnim, jednym z najbogatszych na ziemiach polskich zbiorze, wyróżniają się zabytki broni wschodniej i europejskiej. Wówczas również pojawiają się nieliczni kolekcjonerzy zainteresowani bronią pozaeuropejską – Władysław Kościelski (Sefer Pasza), generał w armii sułtańskiej, kolekcjonujący broń turecką, perską i kaukaską oraz Feliks Manggha Jasieński, właściciel dużego zbioru uzbrojenia japońskiego.

Uzbrojenie było ważnym elementem wystaw starożytności zorganizowanych w Warszawie w 1856 roku i w Krakowie na przełomie lat 1858 i 1859, a także wystawy zabytków z epoki Sobieskiego zaaranżowanej w Sukiennicach w 1883 roku. Za sprawą Czartoryskich i Działyńskich oraz innych polskich kolekcjonerów mieszkających we Francji polskie militaria trafiają również na duże wystawy w Paryżu: Musée rétrospectif (1865), Exposition universelle (1867), Exposition universelle internationale (1878).

W tym okresie pojawiają się też pierwsze naukowe studia poświęcone militariom, w których uzbrojenie omawiane jest w ramach historii rzemiosła artystycznego. Wspomnieć tu należy zwłaszcza małe studium Mathiasa Bershona o zbrojowni nieświeskiej pt. Dawna zbrojownia książąt Radziwiłłów w Nieświeżu (1904). Opartemu na źródłach pisanych i ikonograficznych opracowaniu towarzyszyły szkice dokumentacyjne Ignacego Polkowskiego. Uzbrojenie i jego aranżacje było też ważnym tematem pierwszych polskich albumów i atlasów antykwarycznych.


Podstawowe źródła i literatura
  1. Philippe Malgouyres, Armes européennes. Histoire d’une collection au musée du Louvre, Paris 2014
  2. Clive Wainwright, The Romantic Interior. The British Collector at Home, 1750–1850, London 1989
  3. Erich Haenel, Alte Waffen, Berlin 1913
  4. Paul Grinke, The Scaitcliffe Armoury and Museum. A monument to the ‘Lancashire hero’ at Home, at War, and Abroad (1810–1840), „Journal of the History of Collections” (2018)
  5. Barbara Lasic, Splendid Patriotism. Richard Wallace and the Construction of the Wallace Collection, „Journal of the History of Collections” 21:2 (2009)
  6. Jerzy Kaźmierczak, „Wart Pac pałaca…” Zamek w Dowspudzie – nostalgiczny pomnik dawnej Litwy złączonej z Koroną, „Rocznik Historii Sztuki”, 19 (1992), 221–271
  7. Zdzisław Żygulski jun., Nurt romantyczny w muzealnictwie polskim, w: Romantyzm. Studia nad sztuką 2. połowy XVIII i wieku XIX, Warszawa 1967