- visualheritage.eu - http://visualheritage.eu -

Wzory Przemysłu Domowego Włościan na Rusi („Wzory”), Lwów 1880–1889


W 1879 roku Ludwik Wierzbicki (1834–1912), inżynier kolejnictwa i architekt, współzałożyciel i wiceprezes Muzeum Przemysłowego we Lwowie i członek jego rady nadzorczej, na jednym ze spotkań tego organu wystąpił z inicjatywą seryjnego wydawnictwa ilustrowanego poświęconego przemysłowi domowemu galicyjskich Rusinów.

Pomysł Wierzbickiego nawiązywał – w formie i w treści – do publikowanych wówczas albumów chromolitograficznych poświęconych ornamentom słowiańskich haftów i tkanin ludowych. Ich inicjatorami i autorami byli kolekcjonerzy, badacze i ilustratorzy w Austro-Węgrzech i Rosji zaangażowani w działalność muzeów przemysłowych, wystawy światowe, rozwój rzemiosła oraz wzornictwa.

„Südslavische Ornamente” (Ornament południowosłowiański), pierwsza tego typu publikacja, ukazała się w 1871 roku, a jej autorem był Felix Lay, austriacki kolekcjoner, który doszukiwał się wspólnych etnicznych korzeni zebranego przez siebie pokaźnego zbioru haftów ludowych z Bałkanów, Rumunii i Węgier, wskazując na ich słowiańską genezę. Autor chromolitografii Friedrich Fischbach (1839–1908), niemiecki dekorator współpracujący wówczas m.in. z wiedeńskim Muzeum Sztuki i Przemysłu, zilustrował również wydany siedem lat później przez Muzeum Narodowe w Budapeszcie luksusowy album, „A Magyar Hazi Ipar Dizitmenyel” (Węgierski przemysł domowy). Na jego kartach znalazły się reprodukcję wzorów haftów i tkanin zebranych na Wystawę Światową w Wiedniu (1873), a następnie zakupionych do kolekcji Iparművészeti Museum (budapesztańskiego muzeum przemysłowego). Jej autor, Károly Pulszky (1814–1897), historyk sztuki związany wówczas z Iparművészeti Museum, polemizował z tezami Laya, wskazując na odrębność węgierskich tkanin ludowych i znacznie starsze, sięgające czasów starożytnych korzenie ich charakterystycznych wzorów. Pulszky nawiązywał do badań Vladimira Stasova (1824–1906), badacza sztuki i kultury rosyjskiej oraz krytyka współczesnej kultury artystycznej, który w zilustrowanym przez siebie albumie chromolitograficznym „L’ornamente russe” (Ornament rosyjski) z 1872 roku dowodził, iż wzory na ludowych haftach rosyjskich są refleksem ornamentyki starożytnej Persji. Wszystkie trzy albumy wyrastały z gatunku wzorników, były publikacjami naukowymi (zarówno w warstwie ilustracyjnej i opisowej) oraz miały za cel współtworzyć tożsamość etniczną, narodową i imperialną.

Porównanie szaty graficznej „Wzorów”, których pierwszy zeszyt ukazał się w 1880 roku z dwa lata wcześniejszym „A Magyar Hazi Ipar Dizitmenyel”, nie pozostawia wątpliwości, że to album Pulszky’ego był dla Wierzbickiego inspiracją: bardzo podobne liternictwo, identyczny rozkład strony tytułowej, przyjęta zasada równoległej publikacji w języku narodowym, niemieckim i francuskim. Ponadto, pierwszy zeszyt był, podobnie jak wszystkie wzmiankowane tu publikacje, poświęcony haftom, których ornamenty uznawane były wówczas przez artystów i badaczy za wciąż żywe refleksy archaicznych kultur.

Ambicją Wierzbickiego i rady nadzorczej Muzeum Przemysłowego było wydrukowanie albumu w galicyjskim zakładzie litograficznym oraz przygotowanie rysunków i płyt chromolitograficznych w ramach szkoły funkcjonującej przy Muzeum. Tym samym, wydawnictwo miało nie tylko przyczynić się do rozwoju tej gałęzi przemysłu, ale również stać się ważną wizytówką Muzeum, które podobnie jak jego starsze odpowiedniki w Wiedniu, Londynie czy Budapeszcie mogłoby się pochwalić się naukowymi, opartymi na ilustracji opracowaniami swoich zbiorów. Rysunki przedmiotów oraz ich przerysy na kamienie litograficzne wykonane zostały przez uczennice c.k. Szkoły dla Przemysłu Artystycznego pod czujnym okiem jej kierownika, Wincentego Tschirschnitza (1839–1897) oraz samego Wierzbickiego, zaś wszystkie zeszyty odbite zostały w zakładzie litograficznym Jędrzeja Kostkiewicza. W przygotowanie rysunków, kamieni litograficznych, projektów okładek zaangażowane były nie tylko uczennice Szkoły Przemysłowej, ale również kolekcjonerzy i badacze, z których wielu z racji wykształcenia artystycznego posiadało ku temu niezbędne kwalifikacje (m.in. Seweryn Obst, Walerian Kryciński).

„Südslavische Ornamente” ilustrowały prywatną kolekcję zebraną przez autora i wystawioną po raz pierwszy na Wystawie Światowej w Paryżu w 1867 roku, „A Magyar Hazi Ipar Dizitmenyel” – kolekcję muzealną, której początki również sięgają wystawy światowej.

Obie publikacje pokazują zatem, że zainteresowanie przemysłem domowym, początki etnografii i badań nad kulturą ludową rodziło się na styku prywatnego kolekcjonerstwa, wystaw światowych i muzeów przemysłowych. Lwowskie „Wzory” stanowią zatem ważny przyczynek do poznania początków zbieractwa rzemiosła huculskiego, znaczenia tej gałęzi przemysłu domowego w rozwoju kolekcji lwowskiego Muzeum, roli odegranej przez wystawy światowe i lokalne w badaniach i kolekcjonerstwie tego typu przedmiotów.

Jego pierwsze dwa zeszyty poświęcone haftom i naszywkom ilustrowały dwie ważne kolekcje ofiarowane Muzeum przez Jadwigę z Zamoyskich Sapieżynę (1806–1890) i Włodzimierza Dzieduszyckiego (1825–1899). Ten ostatni zbiór został najpewniej zebrany przez Wojciecha Przybysławskiego (1822–1874) na Wystawę Światową w Paryżu z 1878 roku. Kolekcja dywaników i kilimków, która opracowana została w trzecim i czwartym zeszycie, została również ofiarowana przez Dzieduszyckiego oraz przez współpracującego z nim ukraińskiego etnografa, Wołodymyra Szuchewycza (1849–1915). Naczynia gliniane zilustrowane w szóstym zeszycie pochodziły zarówno z kolekcji Muzeum, jak i ze zbiorów Muzeum im. Dzieduszyckich. Piąty zeszyt oparty był w całości na kolekcji naczyń miedzianych zebranych przez Seweryna Obsta w Żabiu, wyroby drewniane Jurka Szkryblaka zilustrowane w zeszycie ósmym pochodziły z kolekcji Muzeum oraz ze zbiorów Przybysławskiego i profesora geometrii szkoły realnej w Kołomyi i artysty, Waleriana Krycińskiego (1852–1929).

Lwowskie „Wzory” poszerzyły zakres wspomnianych trzech albumów chromolitograficznych – w centrum zainteresowania stawiając nie tylko hafty i tkaniny, ale również inne charakterystyczne wyroby przemysłu domowego. Dotyczyło to również warstwy opisowej: przedmiotem rozważań Wierzbickiego, autora wstępów do wszystkich trzech zeszytów, były nie tylko kwestie ornamentu i jego genezy, ale etnograficzna próba charakterystyki danej grupy wyrobów, która poprzedzona została wnikliwymi badaniami w terenie, ankietami wysyłanymi do lokalnych miłośników, konsultacjami z kolekcjonerami i badaczami Huculszczyzny. „Wzory” uznać zatem należy za jedną z pierwszych prac etnograficznych poświęconych temu regionowi, zarazem jednak – podobnie jak jej chromolitograficzne pierwowzory – za prace, której jednym z głównych celów było wprowadzenie mało znanego uniwersum huculskich wzorów i ornamentów do literatury światowej i próba powiązania ich z uznanym zachodnioeuropejskim kanonem. Stąd, np. zeszyt poświęcony wyrobom snycerskim opisywał i ilustrował wyłącznie prace Jurka Szkryblaka, huculskiego rzemieślnika z Jaworowa. Jego prace odkryte zostały na wystawach etnograficznych zorganizowanych w Kołomyi (1880) i Tarnopolu (1887) i stały się przedmiotem lokalnego kolekcjonerstwa i badań. We wprowadzającym eseju Wierzbicki nie tylko scharakteryzował sposób produkcji, używanie narzędzia, stojące za tym tradycje rzemieślnicze, charakter wyrobów i ich ornamentyki, ale przedstawił również biografię Szkryblaka opartą na toposie domorosłego artysty-geniusza funkcjonującym w biografistyce artystycznej od czasów Giorgia Vasariego. Wierzbicki swój wywód zilustrował portretem Szkryblaka narysowanym przez Seweryna Obsta na podstawie fotografii atelierowej Juliana Dutkiewicza, nawiązując tym samym do gatunku wydawniczego żywotów artystów, które jednak poświęcone były uznanym wielkim mistrzom, a nie domorosłym rzemieślnikom.

„Wzory” były wydawnictwem skierowanym do badaczy, kolekcjonerów, amatorów, lokalnych patriotów, artystów i rzemieślników. Muzeum prowadziło sprzedaż subskrypcyjną całego cyklu (w cenie 45 zł), zaś pojedyncze zeszyty można było nabyć za 6 zł każdy w lwowskiej księgarni Gubrynowicza i Schmidta. Nakład każdego zeszytu wahał się w granicach 300 egzemplarzy, a zarówno album, jak i jego pojedyncze zeszyty cieszyły się dużym zainteresowaniem. Jak wynika z korespondencji rady nadzorczej Muzeum z 1885 roku z ówczesnym dyrektorem Muzeum XX Czartoryskich, Marianem Sokołowskim (1839–1911), który „Wzorami” zainteresował się przy okazji współpracy z badaczami i instytucjami lwowskimi nad organizacją Wystawy archeologicznej Polsko-Ruskiej (1885), raptem kilka lat po wydaniu pierwszego zeszytu Muzeum nie miało już na zbyciu żadnego kompletu, a w księgarniach znajdowały się tylko pojedyncze zeszyty serii. Kilkadziesiąt egzemplarzy w ogóle nie trafiało na rynek: rada nadzorcza przeznaczyła je na dary dla krajowych i zagranicznych instytutów naukowych, muzeów przemysłowych, badaczy, kolekcjonerów, liczących się galicyjskich i wiedeńskich urzędników, artystów i literatów (wśród obdarowanych znalazł się m.in. Józef Ignacy Kraszewski). W ten sposób „Wzory” trafiły m.in. na półki Muzeum Sztuki i Przemysłu w Wiedniu, Société des Arts Decoratifs w Paryżu czy South Kensington Museum. Jego recenzje i omówienia ukazały się zaś w ważnych polskich i zagranicznych czasopismach naukowych i literackich: „Revue des Arts Decoratifs”, „Mittheilungen des k.k. oesterr. Museum fuer Kunst und Industrie”, „Tygodniku Ilustrowanym” czy „Bluszczu”.

Bardzo ważnym adresatem „Wzorów” były galicyjskie szkoły przemysłowe, w szczególności te aktywne na prowincji, których celem było utrzymanie i propagowanie tradycji rękodzielniczej. Album wydany przez Muzeum Przemysłowe miał dostarczyć ważnych inspiracji i przyczynić się do utrwalenia zanikających tradycji.

„Wzory” wydane zostały w trzech równoległych wersjach językowych. Tylko pierwszy zeszyt zaopatrzony był w równorzędną (uwidocznioną również w tytule) wersję w języku ukraińskim. Od drugiego zeszytu tłumaczenie na ukraiński dołączane było na prośbę kupca bądź subskrybenta. Wersja niemiecka umieszczała przemysł domowy Huculszczyzny i, szerzej, Galicję w kontekście imperialnym; wersja francuska – skierowana była do świata nauki, bywalców wystaw światowych, międzynarodowych towarzystw antropologicznych i archeologicznych; wersja polska zaś, której uzupełnieniem mogło być tłumaczenie ukraińskie wpisana była w ówczesną galicyjską tożsamość regionalną i narodową. Kultura Rusińskich Hucułów stanowiła jej emanację – identyfikowali się z nią zarówno polscy ziemianie i inteligencja, jak i ukraińscy etnografowie, literaci i działacze społeczni i narodowi, którzy swoje badania prowadzili nieraz wspólnie i publikowali poświęcone im prace na przemian w języku polskim i ukraińskim.


Podstawowe źródła i literatura

 

  • Korespondencja Muzeum Przemysłowego we Lwowie z lat 1879–1890 (Muzeum Przemysłu Artystycznego we Lwowie)

 

  • Rebecca Houze, „Textiles, Fashion and Design Reform in Austria-Hungary before the First World War: Principles of Dress”, Ashgate 2015
  • Ewa Manikowska, „Photography and Cultural Heritage in the Age of Nationalisms (1867–1945). Europe’s Eastern Borderlands”, Bloomsbury 2019